Oglądać działki czas zacząć!

dzialka

Przeszukaliście ogłoszenia, wybraliście najciekawsze, zadzwoniliście i już zaczęliście bujać w obłokach na temat samego miejsca oraz wymarzonego domu. A więc oglądać działki czas zacząć!

W tym wpisie mam kilka sugestii, które być może dla wielu z Was są oczywiste, ale wierzę, że warto je przeczytać zanim zainwestujecie swój czas.

Przede wszystkim nie zapomnijcie o aparacie lub kamerze. Myślę, że nie jest to problem, tym bardziej, że obecnie wiele telefonów zawiera w sobie całkiem przyzwoity aparat z funkcją nagrywania filmów.

Dlaczego warto robić zdjęcia i filmy? Po pierwsze, aby móc później powrócić i obejrzeć działkę raz jeszcze, na spokojnie. To pomoże nam w dokonaniu właściwego wyboru. Po drugie, aby pomóc sobie w odnalezieniu działki na mapach satelitarnych. To będzie ważne, aby prawidłowo ocenić całą okolicę, która będzie miała niewątpliwy wpływ na komfort naszego mieszkania w przyszłym domu. Czasem bez własnych zdjęć trudno mieć pewność, czy działka na zdjęciach satelitarnych to ta sama, którą oglądaliśmy. Po trzecie, dla rodziny, która bardzo często może być tym po prostu zainteresowana. Przypadkowe pytania i sugestie mogą bardzo Wam pomóc – może ktoś z rodziny dostrzeże to, czego Wy nie widzieliście. Otwarta głowa na opinie innych zawsze jest dobra.

Z moich doświadczeń wynika, że spotkanie ze sprzedającym lub agentem i oglądanie działki nie trwa dłużej niż pół godziny. Każdy szanujący się agent (lub jego asystent) powinien dostarczyć nam co najmniej kopię mapy działki oraz wskaże gdzie są jej granice. Przekazanie kopii mapy sytuacyjnej działki jest także dobrym zwyczajem. Warto oczywiście zadać wiele pytań dotyczących działki i sporządzać własne notatki. Jakie media są dostępne na działce, a jakie przy działce? A jeśli przy działce to jak daleko? Z pewnością jest różnica w cenie podpięcia się do gazu, którego linia jest bezpośrednio przy działce, a takim, gdy przyłącze jest 100 metrów dalej. To jakie media są dostępne wpływa nie tylko na przyszłe koszty, ale często będzie decydować o tym jaki sposób ogrzewania domu wybierzemy.

Idealnym okresem na oglądanie działki jest wczesna wiosna, gdy śniegi się roztopią. Wtedy widać jak na dłoni czy jest problem z odprowadzaniem wody z działki. Szczerze odradzam działki, które taki problem mają, bo dodatkowa kwota jaką trzeba wtedy zainwestować jest znaczna.

Warto oczywiście dopytać o sytuację prawną działki – jeśli jest wielu właścicieli to czy wszyscy są zainteresowani sprzedażą działki? Czy działka posiada obciążenia hipoteczne? Czy wszystkie podatki są opłacone?

To czego nie warto robić w trakcie pierwszego oglądania działki to z pewnością nie należy się wdawać w żadne negocjacje i targi cenowe. Na to będzie jeszcze czas, a jakieś dopytywanie się o to, czy cena podlega negocjacji jest bezzasadne – cena zawsze podlega negocjacji, nawet jeśli sprzedający od samego początku deklaruje inaczej.

Ponadto warto się zastanowić czy na oglądanie działki zabierać więcej osób. Osobiście uważam, że jeśli poza żoną jechać jeszcze z kimś innym to wyłączenie z naprawdę doświadczoną osobą, do której mamy pełne zaufanie i która jest w stanie rzeczywiście pomóc nam w podjęciu najlepszej decyzji. Ja początkowo myślałem, że mój ojciec jest taką osobą, ale jego wnioski nie były lepsze od moich, a spotkania często niepotrzebnie się przeciągały, gdyż dyskusje zbaczały na zupełnie peryferyjne tematy. Tak więc rodzinie najlepiej pokazywać już działki wybrane, a nie rozważane i wtedy pytać o opinię.

Na koniec dodam, że gdy już spotkacie się ze sprzedającym lub jego agentem to rozsądnie jest porozmawiać z tubylcami – o tym, jak się w tej okolicy mieszka. Może dowiecie się, że jest naprawdę dobrze, a może potencjalny sąsiad wyjawi Wam, że smród z pobliskiej fabryki jest nie do zniesienia, gdy wiatr zawieje… Oczywiście wszystkim życzę tego pierwszego, a tymczasem zapraszam do komentowania i do polubienia strony tego bloga na Facebooku, aby pozostać na bieżąco z kolejnymi wpisami.

Podziel się tym artykułem!